Cieniaszczyt

Spis Treści

Cieniaszczyt: Hub · Ludzie · Frakcje

Poziomy: Iglica · Środek · Doły

Jak to działa: Ekonomia · Kultura · Metafizyka · Święto Pożyczonego Światła

Pierwsze wrażenie

Cieniaszczyt to miasto światła, cienia i ogromnych nierówności społecznych.

Górne warstwy - Iglica - to miejsce, gdzie światło dzienne jest powszechne. Blichtr, magia, kliniki bioinżynieryjne, bogaci przedsiębiorcy… Świat wielkich.

Środek to miejsce, gdzie promienie światła są rzadkie i niezwykle cenne. Pełne neonów, fabryk i gangów starających się zapewnić swoim członkom przetrwanie.

W Dołach gnieżdżą się przegrani, można tam stracić życie za fakt, że ma się kurtkę na grzbiecie. Gangi są okrutne, człowieczeństwo staje się towarem, a przetrwanie wymaga lojalności, sprytu i moralnych kompromisów.

Jednocześnie te obszary się przenikają do pewnego stopnia - zapewniają to wielkie windy, z których skorzystać może każdy w każdym momencie, oraz ślimaki: wolniejsze, spiralne szyby transportowe wgryzione w skałę, którymi jedzie się z towarem, tłumem i tym, o co nikt nie pyta.

Cieniaszczyt. Miasto grzechu i miasto bezdomnych - bo nie marzną.

Trzy poziomy, zero granic

Iglica, Środek i Doły nie mają ostrych granic i nigdy nie miały. To nie są dzielnice z tabliczkami - to trzy sposoby mówienia o tym, jak wysoko jesteś i ile masz.

Poziomów jest znacznie więcej niż trzy i wiele z nich jest spornych: ten sam korytarz jednemu wyda się dolną Iglicą, a drugiemu górnym Środkiem. Obaj mają rację, bo nie ma nikogo, kto by to rozstrzygał.

To ma trzy konsekwencje, które przydają się przy stole:

  • Adres jest deklaracją. Powiedzieć “mieszkam w Iglicy” o miejscu, które sąsiad nazywa Środkiem, to roszczenie statusowe - i bywa odbierane jako pretensja albo jako kłamstwo.
  • Granice są ruchome w czasie. Poziom, który dwadzieścia lat temu był Środkiem, może dziś być liczony jako Iglica, bo ktoś wstawił tam marmury. Windy i ślimaki to przyspieszają.
  • Miejsca graniczne są najciekawsze. Kryształ Światła, Arena Nadziei Tęczy, Mrowisko, Panorama Światła - wszystkie leżą w strefie sporu, i właśnie dlatego można w nich spotkać ludzi, którzy nigdzie indziej by na siebie nie wpadli.

Jeśli więc na tych stronach jakaś sublokacja wydaje się przypisana do “nie tego” poziomu - zwykle znaczy to, że leży w spornej strefie, nie że ktoś się pomylił.

Pomiędzy Szczelińcem a Trójzębem znajduje się wielka góra oddzielająca Frontier od Drzewca. Jeżeli skręcisz na wschód, prosto w kierunku tej góry, wjedziesz do Cieniaszczytu - potężnego kompleksu pod ziemią zabezpieczającego przed obszarem Skażonym.

Mapa stron

Poziomy miasta:

  • Iglica — świat bogaczy, blichtru i klinik biomedycznych
  • Środek — teren gangów, fabryk i przemytników
  • Doły — bród, desperacja i miejsca, o których lepiej nie wiedzieć
    • Studnia Bez Dna — zamknięty szacht na dnie i najstarszy straszak miasta

Miasto:

  • Ludzie — kto jest kim, od Wielkich Ogrodów po stragan starej Heleny
  • Frakcje — kto ma sprawczość: Rada, Ostrze Szkarłatu, kralothy, gangi, gracze z zewnątrz
  • Ekonomia — czym miasto handluje i gdzie posłać gracza, który czegoś chce
  • Kultura — jak się tu żyje: wartości, trzy porządki prawne, zaginięcia, cieniaszczyckie metody
  • Metafizyka — dlaczego magia działa tu inaczej: leyline, Kryształ, Pryzmat, Czarne Sektory
  • Święto Pożyczonego Światła — największe święto miasta (+ gotowy scenariusz)

Kluczowe aspekty

  • Przestrzeń: Skażenie, miasto w górze, wielopoziomowe, efektowne, kontrolowany przyjemny i ciepły klimat
  • Anomalie: wpływ Pryzmatu, samowzbudne efemerydy, kryształ światła
  • Wartości Główne: Feelings, Freedom, Enjoyment, Health
  • Wartości Słabe: Order, Integrity
  • Kultura: swoboda, dekadencja, unikalność, weganizm, przestrzeń bezpieczna i niebezpieczna

Populacja

Ludzie, magowie (Diakoni, inni), kralothy.

Absolutny tygiel wszystkich kultur i pochodzeń. Tu nie ma znaczenia nic innego tylko spryt, siła i wola przetrwania.

Ile ich jest

Oficjalnie 300 tysięcy - i Rada wie, że to nieprawda.

Liczbę wylicza się z tonażu legalnie importowanego jedzenia: Agrologia daje grzyby, wszystko inne przyjeżdża lądem przez Bramy i da się zważyć. Metoda gubi Doły, które jedzą grzyby, recykling i to, co znajdą - i właśnie dlatego jest to metoda wybrana. Kogo się nie liczy, temu się nic nie należy; a poziomu, który oficjalnie prawie nie istnieje, nie trzeba tłumaczyć nikomu z zewnątrz.

Realnie jest ich do pół miliona. Górnej granicy nie zna nikt i nie da się jej poznać: Order jest w Cieniaszczycie wartością słabą, rejestracja istnieje tylko na Bramach, poniżej nie ma jej wcale, a znaczna część mieszkańców celowo nie istnieje na papierze, bo właśnie po to tu przyjechała. Spisu nie zrobiono nigdy - i nie jest to zaniedbanie, tylko zgoda wszystkich, którym zależy.

Do tego dolicz warstwę przepływową: dziesiątki tysięcy ludzi w każdej chwili, którzy nie są mieszkańcami i nie zamierzają nimi być - pacjenci, kurierzy, pośrednicy, turyści po dreszcz, i ci, którzy jeszcze się nie zdecydowali.

Miasto nieustannie się wymienia. Kilka do dziesięciu procent populacji rocznie to naprawdę inni ludzie niż rok wcześniej. Jedni odjeżdżają wyleczeni albo bogatsi, drudzy przyjeżdżają, bo nie mają gdzie indziej.

A trzeci przypadek jest tym, który czyni tę statystykę cieniaszczycką: nie da się odróżnić wyjazdu od zaginięcia. Człowiek, który odjechał, i człowiek, którego już nie ma, wyglądają w rachunkach miasta identycznie. Cieniaszczyt ukrywa własną śmiertelność wewnątrz własnej migracji - i jest to wygodne dla wszystkich naraz: dla Rady, dla gangów, dla kralothów i dla rodzin, które wolą wierzyć w wyjazd.

Poziomów nie da się policzyć i to nie jest brak danych - patrz wyżej. Nie ma nikogo, kto by rozstrzygnął, gdzie kończy się jeden, a zaczyna drugi.

Miasto ostatniej instancji. Cieniaszczyt jest miejscem, w którym kończą ci, których gdzie indziej nie chcieli - wygnani z Pustogoru, noktianie bez papierów, viciniusy bez opiekuna, magowie po nieodwracalnych błędach. Miasto nie pyta, skąd przychodzisz, bo pytanie byłoby niekulturalne, a i tak nie zmieniłoby odpowiedzi. Są tu ludzie, do których się takich wysyła - jak Pietro Dwarczan, który przygarnia i znajduje zajęcie tym, którzy nie mają dokąd pójść.

To działa też w drugą stronę: do Cieniaszczytu trafia to, czego świat nie umiał zniszczyć. Zneutralizowany autosent, niebezpieczny artefakt, człowiek, którego wyrok jest niewygodny.

Ekonomia

Cieniaszczyt sprzedaje to, czego innym nie wolno. Cztery filary: medycyna i zabiegi (eksport numer jeden, i to on tworzy Radę), przemysł z kopalń i fabryk, artefakty wynoszone ze Skażenia albo produkowane na miejscu, oraz tranzyt i dyskrecja - miasto sprzedaje to, że jest węzłem, który nie zadaje pytań. Do tego sztuka, wypoczynek i własna reputacja.

Importuje krótko i twardo: jedzenie, specjalistyczne środki biomedyczne, broń. Ma też portal do innych miast - drogi, regulowany i o znikomej przepustowości cargo, więc handel wciąż idzie lądem.

Całość, z tabelą “czego gracz chce → gdzie go posłać → czym zapłaci”: Ekonomia.

Magia miasta, w skrócie

Pod górą jest leyline, Kryształ Światła na granicy Iglicy i Środka trzyma go w ryzach, a Pryzmat miasta sprawia, że manifestacje mają treść pragnienia, nie strachu. Są też obszary, gdzie magia jest silniejsza i dlatego zabójcza - Czarne Sektory.

Całość, wraz z aurą Arazille i tym, co z tego wynika przy stole: Metafizyka.

Okolica

Cieniaszczyt nie stoi sam - Przelotyk Wschodni ma wokół niego pierścień miejscowości, które żyją z jego obecności:

  • Przejściak — poczekalnia miasta; dla tych, którzy nie mogą albo nie chcą wejść
  • Ecrestian — technopark wirtu, żyjący ze stężenia Alucis
  • Kemirik — trwałe farby, magazyny i cicha populacja noktiańska

Wydarzenia

Czyli co może się tu stać

  • osoba Dotknięta Energią (Interis / Alucis są najczęstsze) doczepia się do postaci
  • postać sama zaczyna być Dotknięta energią Cieniaszczytu - w formie myśli, halucynacji czy czynów
  • postać przez przypadek dostała się do Sektora Czarnego i natknęła na skarb / zagrożenie
  • Passiflora Diakon zrobiła akcję typu “potrzebujemy roślinki z terenu Skażonego”
  • Postać wpakowuje się prosto w starcie gangów

Przeszłość

Grupa magów współpracujących z kralothami chcącymi oderwać się od Kręgu Ośmiornicy zdecydowała się na zatrzymanie potencjalnej Wylęgarni - w zamian za co dostaną prawo do zrobienia Wolnego Miasta na prawach eksterytorialnych. Udało im się.

Lokalizacja

  1. Świat
    1. Primus
      1. Sektor Solyom
        1. Astoria
          1. Sojusz Letejski
            1. Przelotyk
              1. Przelotyk Wschodni
                1. Cieniaszczyt