Ratownik
Prototyp
Kelly Severide (Chicago Fire) + Stalker (Tarkowski, 1979): ratownik techniczny, który prowadzi ludzi przez morderczy teren.
Kto to
Wchodzi tam, skąd inni uciekają, i wychodzi z człowiekiem na plecach. Mapa, sprzęt, droga tam i z powrotem, stanowczy głos. Dobrze walczy.
Silny
- ruch w morderczym terenie (Skażenie, katastrofa)
- siła i prędkość
- ratowanie, ekstrakcja, stabilizacja miejsca
- pułapki
- mapy i plany obiektów
Zapłon
MIEJSCA
Ma dostęp do kanałów technicznych i awaryjnych a pancerz pozwoli przetrwać mordercze warunki. Działa w skrajnie złych warunkach. Ma też mnóstwo map i planów. Znajdzie INNĄ drogę, miejsce lub dojście lub je zrobi wybuchami.
POZYCJA
Jest traktowany jak mundurowy. Służby więc mu pomogą. Nikt nie zablokuje go gdy chce zrobić inspekcję po katastrofie - potrzebny tylko pretekst.
CZUJNIKI
czujnik ruchu, ciepła… masz sporo, by móc zobaczyć co się dzieje mimo że “się nie da”
Dżin
Pancerz, sprzęt i mapy sprawiają, że działasz tam, gdzie inni nie mogą. Chodzisz w ogniu czy toksynach. Wejdziesz gdzie był problem (inspekcja). Służby Ci pomogą. Przebijesz się - wybuchem lub słowem.
Rozmawia z
służby mundurowe, ochrona, inni ratownicy, właściciele obiektów (bezpieczeństwo), świadkowie trudnych sytuacji, osoby do przekonania że “tak trzeba”.
Słabo
kłamcy; on dowodzi a nie próbuje zrozumieć intencje
Bada
teren i konstrukcję: co jest za ścianą, tunele, ślady w terenie, plany obiektów, nadmierny poziom prądu/ciepła, kable… ma różne czujniki. Zrobi dobrą inspekcję.
Robi
wyciąga ludzi, stabilizuje miejsca, buduje pułapki i podpory, przejmuje dowodzenie, ściga się i siłuje, dobrze walczy, skanuje czujnikami, usuwa zagrożenia biochem / ogień
Słabo
Dyskrecja i ciche działanie. Pancerz, wybuchy, autorytet…
Ma
sprzęt ratowniczy, serwopancerz (hermetyczny), czujniki, drony na kablu, materiały wybuchowe, dokładne mapy i plany z Terriletei, autorytet formalny, reputację
Epicka akcja
Określasz gdzie chłodzenie jest przerwane, po czym szybko zmierzasz w zagrożoną stronę ignorując śmiertelne warunki. Chwilę potem każesz przerażonemu technikowi skakać z trzech metrów, po czym łapiesz go bez szkody dla siebie czy niego. W tle słychać wybuch - by mieć czas, zrobiłeś nowy wentyl pary…